dolce vita/ new beautiful dress from dezzal.com

Monday, 15 August 2016 12 comments


Cześć:)
Dziś chciałam pokazać Wam moją nową cudowną i absolutnie cudowną sukienkę, którą otrzymałam od sklepu DEZZAL.COM
Dlaczego jestem w niej tak bardzo zakochana? Ponieważ jest totalnie w moim stylu!!!
Kolory, fason i wszystkie możliwe dodatki czyli pompony, błyszczące kryształki i złote koraliki....wszystko co uwielbiam na jednym ciuszku.
Powiem szczerze, że wybór tej jednej jedynej sukienki nie był łatwy, gdyż asortyment w sklepie dezzal jest przeogromny.
Jeżeli szukacie czegoś wyjątkowego na wesele, randkę czy inną ważną okazję to istnieje spore prawdopodobieństwo że w tym sklepie znajdziecie ideał:);)
Sporo osób zapyta a co z jakością?
Specjalnie popstrykałam kilka fotek samej sukience, abyście mogły same przekonać się jak dobrze została uszyta.
Wykonana jest z dobrej jakościowo tkaniny o delikatnym połysku. 
Wszystkie elementy jak pompony, koraliki czy delikatny złoty, kryty zamek są estetycznie wszyte/przyszyte.
Nie było w sukience wystających nitek, skaz tkaniny czy innych defektów.
Dodatkowo sukienka pojawiła się u mnie w ciągu zaledwie dwóch tygodni, efektownie zapakowana w estetyczny worek strunowy.
Atutem zamawiania na tej stronie jest  automatyczny przelicznik rozmiarów. Dzięki niemu dobrany została sukienka, która leży jak szytanamiarę:)

Po wszystkich peanach na temat tego cudeńka pozostajemi zaprosić Was do obejrzenia fotek.
Pstryknęliśmy je podczas spontanicznego urodzinowego wypadu do Rzymu.
Sceneria wprost wymarzona dla tak pięknej garderoby;)))

Buziaki:****




boho

Friday, 5 August 2016 24 comments


Co tu dużo mówić...kolejna odsłona mojego ulubionego stylu :)



Blue star

Saturday, 30 July 2016 33 comments


Hej!
Wybaczcie ale dziś nie jestem w stanie napisać kompletnie nic ciekawego ani nawet zabawnego.
Ostatnie dni trochę mnie wymęczyły...nie ukrywam, że temperatura na dworze też nieźle daje w kość.
Lubię upały ale 37C o godzinie ósmej wieczorem i to w cieniu oraz brak zimnej wody w kranie (tak zimny prysznic trochę ratowałby sytuację) ...
Zatem zostawiam Was z fotkami i zmykam w poszukiwaniu jakiejś chłodnej nory, zawsze mogę wyjąć wszystko z lodówki i zamknąć się w środku ;)))
Buziole i miłego weekendowania***


PS. Fotki zrobione w bardzo ładnych okolicznościach przyrody, mam nadzieję że się spodoba:)



Exotic

Thursday, 14 July 2016 22 comments


Hej!!:)
Wiecie co? Znów nawaliłam i to na całej linii...
Miałam wrócić do regularnego blogowania i nie było mnie ponad miesiąc!!
Chciałabym krzyknąć czyja to wina??? Tak by ktoś mógł odpowiedzieć że pingwina...
A tak naprawdę to wina komputera, który po czterech latach nadmiernej eksploatacji oraz wożenia w walizkach wszelakimi środkami transportu (nie zawsze komfortowymi) postanowił wykitować!
Zatem wykitował i to w wielkim stylu!!! Ani prośba ani groźba do niego nie przemówiła.
Troszkę czasu minęło i udało mi się nabyć nowe bejbi, zatem wracam... o ile znów mi coś w tym nie przeszkodzi.
 Wybaczcie moją nieobecność na Waszych blogach oraz brak aktywności w głosowaniu na Wasze stylizacje (Edyta zwłaszcza Ciebie chciałam wspierać ale mogłam tylko mentalnie).
 Jedynym urządzeniem zapewniającym mi kontakt z internetowym światem był telefon.
Niestety nie wszystkie strony chciały się na nim załadować...

Dziś pozostaje mi życzyć sobie aby kolejny post pojawił się niebawem i nadrobić blogowe zaległości:)
Zostawiam Was z fotkami (mam nadzieję,że się spodobają).
Jeśli tylko macie ochotę wpadajcie na instagram po codzienną dawkę zdjęć:)

Buziaki i do zobaczenia:**



Blue blue jeans //@pozerki... ulubione outfity z tygodnia

Saturday, 4 June 2016 17 comments

Cześć!!!
Dawno mnie tu nie było...bardzo bardzo dawno. Niestety życie weryfikuje nasze plany i postanowienia a doba też nieraz bywa za krótka by znaleźć czas na wszystko...
Ale jestem i to z dość nietypowym postem...postanowiłam zebrać dziś w jednej notce ulubione stylizacje z ostatnich tygodni. Przekonacie się, że styl boho "przykleił" się do mnie na dobre;);)
Rzeczą, która stale się przewija są urocze jeansowe espadryle od pozerki.pl oraz rożnego rodzaju nakrycia głowy, które pozwalają mi okiełznać odrastającą już grzywkę (zawsze po jakimś czasie zaczynam żałować że ją obcięłam;))
Z uwagi na dość sporadyczną ostatnio moją tu obecność,  zachęcam do śledzenia mnie na instagramie.
Wpadajcie po codzienną dawkę "mody" oraz pozytywnej energii!!!:)
Buziaki :***




I'm so vogue // @pozerki

Friday, 6 May 2016 23 comments


Pastele pojawiają się każdej wiosny obok tych najbardziej nasyconych barw.
Wyczekiwane przez nas tak samo mocno jak pierwsze ciepłe promienie słońca.
Znudzone zimnem, lodowatymi podmuchami wiatru zrzucamy z siebie ciepłe czarne i brązowe sweterki i ochoczo przywdziewamy zwiewne szmatki w odcieniach delikatnego różu, żółci czy błękitu...Nawet szarości stają się jakby delikatniejsze i rozbielone...
I nie szkodzi że pod koniec lata nie będziemy już mogły na nie patrzeć, że mdlić nas będzie od samego patrzenia na nie;)
Pastele to nieodłączny element lata!

Koszulka dość "zaczepna"...w zasadzie zarówno so vogue czy so chic to określenia zarezerwowane dla wielkich modowego świata, ale co mi tam;))
Fajnie jest się czasem poczuć kimś wyjątkowym, choćby tylko dzięki koszulce;)
Miłego weekendowania!!
:****




Printed dreams // @pozerki

Tuesday, 3 May 2016 34 comments

Wiosna i lato to dla mnie najlepszy czas...
Lubię ciepło, słońce i nie męczę się specjalnie nawet podczas upałów. Suche powietrze i wysoka temperatura sprawiają że mam więcej energii i chęci do życia:)
W ten najfajniejszy dla mnie czas lubię eksperymentować ciuchowo, zestawiać ze sobą zwariowane kolory i wzory.
Często wybieram styl boho, jednak zdarza mi się z niego zrezygnować na rzecz sportowych zestawów.
Dziś w roli głównej...WSZYSTKO!!!;))
Serio nie potrafię wyróżnić ulubionej rzeczy;)
Koszulka ujmuje spojrzeniem rzucanym spod rzęs, to samo czyni kolorowa jak tęcza spódniczka.
Buty, które wyglądają jakby były pochlapane farbą wydały mi się niesamowicie oryginalne no a torebkę kupiłam po równych trzech latach wzdychania do niej...
Trzy lata temu zachorowałam na Furlę, ceny jednak mnie zabiły. Jednak jako osoba dość uparta i cierpliwa tropiłam ją zapamiętale aż natrafiłam na to zielone maleńkie cudo w cenie, która była już do przyjęcia.
Szczęśliwa ja!!!:)

Ok...dosyć gadania o ciuchach...w Polsce trwa nadal długi weekend... zatem balujcie, wypoczywajcie i chillujcie!
Buziole wielgachne:***


Instagram @lookofmermaid


SZABLON BY: PANNA VEJJS.